Prawda o Titanicu wg PiS, Teksty

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Kaczyński o "Titanicu" - cała prawda o katastrofie - listDokładnie wiek temu, w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 r., ok. 385 mil morskich na południe od Nowej Fundlandii, doszło do najbardziej znanej katastrofy morskiej w historii. W wietle słów znanego polskiego polityka Jarosława Kaczyńskiego zatonięcie RMS Titanic nabiera nowego sensu.Mainstreamowe media uporczywie przedstawiajš tę tajemniczš i dotychczas niewyjanionš katastrofę jako romantycznš opowiastkę o milionerach żegnajšcych wsiadajšce do nielicznych łodzi ratunkowych żony i w spokoju idšcych wypalić cygaro i wypić ostatniš brandy w oczekiwaniu na mierć oraz o damach i dżentelmenach bawišcych się na tonšcym po zderzeniu z górš lodowš statku przy dwiękach do końca grajšcej orkiestry.Kłamstwo HollywoodDzi wiemy, że wersja ta jest kłamliwa. Pomimo wielomilionowego wsparcia udzielonego m.in. przez Hollywood oraz ludzi, którym zależy na ukryciu prawdy, to bezczelne kłamstwo zostało odkryte. Dzi coraz więcej faktów wskazuje na niewyjanione okolicznoci zatonięcia transatlantyku.Dziwne jest, jak bardzo szybko przyjęto, że "Titanic" zatonšł po zderzeniu z górš lodowš. Wcišż nie wiadomo jednak, jak góra z zamarzniętej wody i to taka, która szybko topniała w wiosennej temperaturze, mogła rozerwać stalowe poszycie potężnego liniowca. Według znanego polskiego specjalisty, doktora nie-fizyki Jarosława Kaczyńskiego wystarczy przeprowadzić prosty eksperyment, bioršc metalowš łyżkę do lodów i wbijajšc jš w porcję lodów - to przecież lody sš przecięte, nie łyżka.Kolejnš tajemnicš jest sam moment zderzenia. Jak mogło dojć do tego, że pomimo zauważenia góry lodowej statek - wczeniej swobodnie manewrujšcy w wšskich portach - nie mógł wykonać uniku? Czyżby wczeniej został "obezwładniony" w wyniku dwóch silnych wstrzšsów?Bez wraku!Dziwne jest także, że tak silnie lansowanš hipotezę o górze lodowej stworzono bez znalezienia wraku, i to pomimo tego, że pozycja statku w momencie zderzenia była znana. Według opracowanych w polskim parlamencie, przy udziale znanych amerykańskich profesorów, nowoczesnej teorii żadnej katastrofy nie da się całkowicie wyjanić, nie posiadajšc wraku.Nie wyjaniono także innych okolicznoci - nie przebadano ciał ofiar, nie przeprowadzono w ogóle sekcji zwłok! Nie przekopano miejsca zdarzenia! Co więcej, dopuszczono, aby zarówno wrak, jak i ciała zostały dokładnie obmyte przez ocean, niszczšc w ten sposób kluczowe dowody w sprawie.Przyjęta przez mainstreamowe media hipoteza o mierci kapitana "Titanica" w katastrofie bez formalnego aktu zgonu i nawet bez odnalezienia ciała musi dzi budzić zastrzeżenia. Dlaczego ledczym tak spieszyło się zakończyć ledztwo i stwierdzić, że główny wiadek zdarzenia nie żyje? Dlaczego już dzień po tajemniczym zatonięciu założyli, że kapitan nie przeżył zatonięcia transatlantyku? Nie od wczoraj mówi się o wiadkach, którzy widzieli, jak szybka milicyjna motorówka odwozi go do Stoczni Gdańskiej...Seria nieprawidłowociCały czas na wyjanienie oczekuje być może najbardziej tajemniczy wštek katastrofy - opisanie jej ze wszystkimi szczegółami przez amerykańskiego pisarza Morgana Robertsona w powieci wydanej już 14 lat przed zatonięciem statku. Znaczšce jest całkowite pominięcie tego wštku w prowadzonym ledztwie.Ważniejszy jest jednak szerszy kontekst tej tajemniczej katastrofy. Bez żadnych wštpliwoci należy stwierdzić, że stanowi ona ilustrację kryzysu państwa, w jakiej w drugiej dekadzie XX w. pogršżyła się Wielka Brytania i jaki trwa po dzi dzień.Ówczesny brytyjski rzšd Herberta H. Asquitha nie potrafił zapewnić bezpieczeństwa nie tylko swojemu największemu, sztandarowemu Statkowi Poczty Królewskiej (Royal Mail Steamer), ale także znajdujšcej się na jego pokładzie nieomalże całej elicie oraz przewożonym setkom paczek, w tym zawierajšcym ważne dokumenty. ledztwo, choć ukierunkowane na z góry przyjętš tezę o zderzeniu z górš lodowš, ujawniło szereg nieprawidłowoci - statek nie miał dostatecznej liczby łodzi ratunkowych, procedur nakazujšcych radiotelegrafistom przekazywanie ostrzeżeń o górach lodowych na mostek, a sami telegrafici nie dysponowali jasnymi regułami, jaki sygnał - CQD czy SOS - powinni nadawać w przypadku niebezpieczeństwa.Statek zamiast czerwonych wystrzelił z niewiadomego powodu białe rakiety, potwierdzona została obecnoć drugiego statku w zasięgu wzroku "Titanica", który oddalił się, nie udzielajšc pomocy. Tuż przed zdarzeniem oficer pokładowy wydał rozkaz "prawo na burt" na rumpel, a nie na ster. Czy mogło to zmylić sternika?Kolumnę Nelsona zdemontować!W każdym cywilizowanym kraju seria takich nieprawidłowoci zakończyłaby się nie tylko dymisjš premiera, ale także dymisjš twórców brytyjskiej potęgi morskiej królowej Elżbiety I i jej kapitana F. Drake'a oraz demontażem kolumny admirała Nelsona, który tę potęgę ugruntował.Wiele niechętnych Wielkiej Brytanii rzšdów czy grup politycznych miało powody, aby doprowadzić do spektakularnej katastrofy sztandarowego statku brytyjskiej marynarki handlowej - mogła być to zarówno zemsta Hiszpanów za odwrót Wielkiej Armady czy Francuzów za Trafalgar, jak i efekt rywalizacji z Niemcami o panowanie na morzach i oceanach, odwet za kryzys marokański. W Wielkiej Brytanii duże znaczenie miały grupy polityczne godzšce się na politykę ustępliwoci, nieprzywišzane do idei obrony suwerennoci Zjednoczonego Królestwa. Czyżby pasażerowie "Titanica" zostali zdradzeni po zachodzie?Wrak Royal Mail Steamer "Titanic", odkryty w 1985 r., w dalszym cišgu nie został zwrócony Wielkiej Brytanii, co więcej - prawo do niego uzyskała spółka amerykańsko-francuska. Jest to niebywała kompromitacja rzšdu sprawujšcej wówczas funkcję brytyjskiego premiera Margaret Thatcher i jej polityki zagranicznej. Dla jej oceny nie majš przecież znaczenia takie szczegóły jak wzrost gospodarczy, zawarte umowy międzynarodowe czy reformy budżetowe - o skutecznoci polityki decydujš wraki i sprowadzenie tychże do kraju. Popularnoć Żelaznej Damy w brytyjskim społeczeństwie i jej wygranš w kolejnych wyborach w Wielkiej Brytanii tłumaczyć można tylko bezczelnym kłamstwem establishmentu.Kłamstwo to upadnie niczym domek z kart w dniu, w którym ujawniona zostanie cała prawda o katastrofie RMS Titanic.W ogóle w wyniku katastrofy "Titanica" i jej następstw do dymisji powinni podać się wszyscy premierzy wiata poza Jarosławem Kaczyńskim - ich rzšdy skompromitowały się w stopniu tak dalekim, że w każdym cywilizowanym kraju tego samego dnia otrzymałyby dymisję.Nie ulega wštpliwoci, że opozycja brytyjska nie podniosła wszystkich tych wštpliwoci w trakcie ledztw po katastrofie "Titanica" ani po odnalezieniu wraku.Nie ulega wštpliwoci, że na czele brytyjskiej opozycji stojš ludzie poważni, nie błazny. [ Pobierz całość w formacie PDF ]