Prawnik z 17 czerwca 08 (nr 117), Gazeta Prawna i Gazeta Podatkowa

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Kancelarie
Korporacje
Interpretacje
Prawnik
Każdy radca musi brać udział
w szkoleniach zawodowych
– uważa Maciej Bobrowicz
STRONY B2–B3
Funkcjonowanie prokuratur
apelacyjnych służy wyłącznie
karierom prokuratorskim
– mówi Andrzej Zoll
STRONA B3
Żądając uchylenia
prawomocnego orzeczenia trzeba
udowodnić szkodę – twierdzi
Roman Nowosielski
STRONA B4
B
Tygodnik
nr 117 (2239) 17 CZERWCA 2008
WYDARZENIA
KORPORACJE Ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej
Każdy adwokat może ubezpieczyć się
nawet na 3 miliony złotych

Nowy sędzia Trybunału
Konstytucyjnego
Sejm wybrał nowego sędziego
Trybunału Konstytucyjnego, który
zastąpi sędziego Jerzego Stępnia.
Został nim prof. Stanisław Biernat,
sędzia Naczelnego Sądu Admini-
stracyjnego. Głównymi dziedzina-
mi badań prof. Biernata są prawo
publiczne i europejskie. Jest auto-
rem ponad stu prac naukowych.
Profesor jest członkiem międzyna-
rodowych organizacji naukowych
z dziedziny prawa konstytucyjne-
go, administracyjnego i europej-
skiego, m.in. European Constitutio-
nal Law Network, European Group
of Public Law. Jest twórcą i kierow-
nikiem Katedry Prawa Europejskie-
go Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Ubezpieczenie
od niewiedzy
Po otwarciu dostępu do aplika-
cji znacznie zwiększyła się licz-
ba osób przygotowujących się
do wykonywania zawodu ad-
wokata i radcy prawnego.
W niektórych izbach i radach
wzrost ten wynosi ponad 100
proc. Z punktu widzenia klien-
tów to bardzo korzystne zjawi-
sko. Nie od dziś bowiem wia-
domo, że im większa konku-
rencja na rynku, tym niższa ce-
na usługi. Okazuje się jednak,
że wzrost liczby prawników ma
także negatywne konsekwen-
cje. Duża liczba aplikantów
sprawia, że spada jakość
kształcenia. W konsekwencji co
roku rośnie liczba szkód powo-
dowanych przez prawników
(tylko w ostatnim roku aż
o 100 proc. wzrosła liczba
szkód powodowanych przez
radców prawnych). Cierpią na
tym przede wszystkim klienci,
którzy przez zaniedbania peł-
nomocników przegrywają
swoje sprawy w sądach.
O tym, z jakich ubezpieczeń
mogą skorzystać adwokaci, pi-
szemy w dzisiejszym Prawniku.
Czyżby miało się okazać, że od
wiedzy i profesjonalizmu praw-
nika ważniejsze będzie wyso-
kie ubezpieczenie?
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, JOANNA AGACKA-INDECKA, uważa, że najczęściej popełniane przez adwokatów błędy dotyczą przekroczeń terminów określonych w przepisach
Według firmy ubezpieczeniowej Gerling co roku wzrasta liczba szkód
powodowanych błędami adwokatów. Z tego też względu systematycznie rośnie
wysokość ubezpieczeń. Minimalna suma gwarancyjna wynosi już 250 tys. zł.
adwokatów. Wynika to głównie ze
zmian prawa, które może być różnie in-
terpretowane. Joanna Agacka-Indecka,
prezes Naczelnej Rady Adwokackiej,
uważa, że obecna oferta ubezpiecze-
niowa w ramach Umowy Generalnej
jest wybraną optymalną propozycją
z istniejących na rynku.
– Naczelna Rada Adwokacka szuka-
ła również innych ofert, ale na rynku
nie odnotowaliśmy dużej konkurencji.
Obecna oferta jest zgodna z wymoga-
mi prawa polskiego i europejskiego
w sprawie obowiązkowego ubezpie-
czenia odpowiedzialności cywilnej ad-
wokatów – stwierdza prezes NRA.
Zgodnie z art. 8a prawa o adwoka-
turze (Dz.U. z 2002 r. nr 123, poz.
1058 z późn. zm.) wszyscy adwokaci
wykonujący zawód podlegają obo-
wiązkowemu ubezpieczeniu od od-
powiedzialności cywilnej za szkody
wyrządzone przy wykonywaniu
czynności.
ŁUKASZ ZALEWSKI
lukasz.zalewski@infor.pl
A
dwokaci, podobnie jak radcowie
istnieje także możliwość zawarcia
ubezpieczenia dodatkowego na maksy-
malną kwotę 2,75 mln zł. Oznacza to,
że najwyższa suma ubezpieczenia mo-
że wynieść 3 mln zł na każde zdarze-
nie. Z danych ubezpieczyciela Gerling
wynika także, że rośnie szkodowość,
czyli liczba błędów popełnianych przez
dokończenie na str. B2
Rozmawiamy z ANDRZEJEM ZOLLEM, przewodniczącym komisji odpowiedzialnej za reformę prokuratury i byłym prezesem TK
Premier skontroluje prokuratora generalnego
Trzeba stworzyć ustrojowe zasady funkcjonowania prokuratury,
które uniemożliwią nadużywanie siły politycznej, niezależnie od
osoby, która sprawuje urząd ministra sprawiedliwości.
w przyszłości. Trzeba stwo-
rzyć ustrojowe zasady funk-
cjonowania prokuratury, któ-
re uniemożliwią nadużywa-
nie siły politycznej niezależ-
nie od osoby, która sprawuje
urząd szefa resortu sprawie-
dliwości i od tego, jak jest on
sprawowany. Z drugiej stro-
ny trzeba pamiętać o tym, że
za bezpieczeństwo we-
wnętrzne w państwie odpo-
wiada rząd. Tak więc powi-
nien on mieć pewne instru-
menty, którymi będzie mógł
oddziaływać na prokuraturę.
Komisja proponowała jesz-
cze inne rozwiązania, które
wprowadzały większą nieza-
leżność prokuratury od rzą-
du. Proponowaliśmy, aby
prokurator generalny składał
coroczne sprawozdania ze
swojej działalności obu
izbom parlamentu. W sytu-
acji gdyby zostały one odrzu-
cone, tylko premier mógł-
by wnosić o odwołanie pro-
kuratora generalnego w trak-
cie trwania kadencji. To zo-
stało zmienione w projekcie
w trakcie przyjmowania go
przez rząd. Prokuratora ge-
neralnego bardziej związano
z premierem i to do niego bę-
dzie on musiał kierować
sprawozdania roczne.
ARKADIUSZ
JARASZEK

Czy rozdzielenie funkcji pro-
kuratora generalnego i mini-
stra sprawiedliwości rzeczywi-
ście wystarczy do tego, żeby
odciąć prokuraturę od wpły-
wów politycznych?
– Jest to warunek koniecz-
ny, lecz na pewno niewystar-
czający do tego, żeby zabez-
pieczyć prokuraturę przed
bezpośrednim wpływem po-
lityków. Z ingerencją czynni-
ka politycznego w działal-
ność prokuratury mieliśmy
do czynienia za czasów po-
przednich ministrów spra-
wiedliwości. Takie sytuacje
nie mogą się powtórzyć
redaktor
prowadzący
dokończenie na str. B3
prawni, mają obowiązek ubez-
pieczenia się od odpowiedzialno-
ści cywilnej. Podstawowa suma gwa-
rancyjna wynosi obecnie 250 tys. zł, ale
B2
KANCELARIE KORPORACJE INTERPRETACJE
Prawnik
WTOREK
17 CZERWCA
2008
| nr 117
WYDARZENIA
Każdy adwokat może ubezpieczyć się
nawet na 3 miliony złotych

Notariusze o darowiźnie
W Warszawie odbyła się zorganizowana przez
Krajową Radę Notarialną debata naukowa na temat
wprowadzenia do polskiego prawa cywilnego insty-
tucji darowizny na wypadek śmierci (donatio mortis
causa). Celem spotkania była wymiana poglądów na
temat proponowanej instytucji między notariusza-
mi-praktykami a światem akademickim. Wzięli w niej
udział m.in. prof. Maksymilian Pazdan, członek Komi-
sji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, prof. Bogudar
Kordasiewicz, prof. Jacek Górecki, dr Konrad Osajda,
współpracownik prezesa Sądu Najwyższego, prof.
Tadeusz Ereciński. Ze strony notariuszy w spotkaniu
wzięli udział m.in. dr Zygmunt Truszkiewicz, nota-
riusz Izby Notarialnej w Krakowie, i Jacek Wojdyło,
prezes Krajowej Rady Notarialnej.
dokończenie ze str. B1
nimalnej sumy ubezpieczenia,
co jest korzystne przed wszyst-
kim dla prawników, którzy pro-
wadzą sprawy, w których w grę
wchodzą wysokie kwoty.
– Wydaje się to uzasadnione
zwłaszcza przy zastępstwie pro-
cesowym w sporach sądowych
w szczególnie sformalizowa-
nych i pełnych rygorów spra-
wach gospodarczych, w których
wartość przedmiotu sporu
znacznie przekracza wysokość
minimalnej sumy gwarancyjnej
określonej w rozporządzeniu –
stwierdza nasza rozmówczyni.
Na podstawie obecnej umo-
wy z ubezpieczycielem (Ger-
ling) każdy adwokat może
doubezpieczyć się na kwotę
2,75 mln zł na jedno i wszystkie
zdarzenia, którego skutki są ob-
jęte umową ubezpieczenia OC
ponad 250 tys. zł. Składka za
takie doubezpieczenie wynosi
2520 zł rocznie. Podstawowa
składka ubezpieczenia, którą
płacą wszyscy adwokaci, wyno-
si natomiast 780 zł rocznie.
A zatem za 3,3 tys. zł rocznie ad-
wokat może wykupić ubezpie-
czenia OC o łącznej sumie gwa-
rancyjnej wynoszącej 3 mln zł.
częściej popełniane przez adwo-
katów błędy dotyczą więc prze-
kroczeń terminów określonych
w przepisach – mówi Joanna
Agacka-Indecka.
Chodzi np. o sytuację, gdy ad-
wokatowi przysługuje 14 dni na
wniesienie apelacji, a dokonuje
tej czynności dopiero w 15. lub
16. dniu.
– Brak winy w takim przypad-
ku może zostać uzasadniony np.
chorobą. W takiej sytuacji sąd
może przywrócić termin do
wniesienia apelacji. Jeśli jednak
sąd stwierdzi, że przyczyny po-
dawane przez adwokata nie
usprawiedliwiają przekroczenia
terminu w rozumieniu kodeksu
postępowania cywilnego czy ko-
deksu postępowania karnego, to
wtedy potencjalnie istnieje pod-
stawa do roszczenia o odszkodo-
wanie – stwierdza prezes NRA.
Jak dodaje, każdy adwokat
dokłada starań, aby termin zo-
stał zachowany, ale zdarzają się
również omyłki.
Druga grupa błędów – na
którą zwraca uwagę Joanna
Agacka-Indecka – dotyczy wy-
stępowania w sprawach gospo-
darczych. Zdarza się bowiem,
że w rygorystycznym postępo-
waniu gospodarczym wystąpi
jakiś brak, czyli np. adwokat
nie dołączy jakiegoś dokumen-
tu i sąd odrzuci pozew.
– Plagą dla prawników są tak-
że formularze. W praktyce mo-
że się okazać, że na pięć wyma-
ganych odpisów adwokat jed-
nego nie dołączył. Często pro-
blemy tego typu nie wynikają
z nieprzygotowania adwokata
do sprawy, ale skutki popełnie-
nia błędu mogą być poważne –
uważa nasza rozmówczyni.
Szczegółowy zakres ubez-
pieczenia obowiązkowego
określony został w rozporzą-
dzeniu Ministra Finansów z 11
grudnia 2003 r. w sprawie obo-
wiązkowego ubezpieczenia
odpowiedzialności cywilnej
adwokatów (Dz.U. z 2003 r., nr
217, poz. 2134).
Ocena ubezpieczyciela
Zgodnie z procedurą stoso-
waną przez ubezpieczycieli
oceniają oni przed wszystkim
ryzyko sprawy. W sytuacji gdy
adwokat przegrywa sprawę ze
względu na niedopełnienie
formalności, a klient uznaje,
że sprawa była do wygrania,
ale pozew został oddalony
z winy adwokata, ubezpieczy-
ciel badający roszczenie jako
pierwsze stawia pytanie, czy
sprawa rzeczywiście była do
wygrania.
– Ubezpieczyciel dokonuje
zatem własnej oceny. Jeśli uzna,
że sprawa była do wygrania,
ocenia wartość naruszenia i wy-
płaca odszkodowanie. Może
jednak uznać, że sprawa nie by-
ła do wygrania, a zatem nie ma
podstaw do wypłacenia odszko-
dowania. Wymagane jest wów-
czas prawomocne rozstrzygnię-
cie sądu – wyjaśnia prezes Jo-
anna Agacka-Indecka.

Zakres ubezpieczenia
W rozporządzeniu tym
określona została m.in. mini-
malna suma gwarancyjna
ubezpieczenia odpowiedzial-
ności cywilnej w odniesieniu
do jednego zdarzenia, którego
skutki są objęte umową ubez-
pieczenia. Wynosi ona obecnie
równowartość w złotych 50
tys. euro. Minimalna suma
gwarancyjna ustalana jest
przez ministra właściwego do
spraw instytucji finansowych
w porozumieniu z ministrem
sprawiedliwości, po zasięgnię-
ciu opinii Naczelnej Rady Ad-
wokackiej oraz Polskiej Izby
Ubezpieczeń.
– Określając minimalną su-
mę gwarancyjną, pod uwagę
bierze się w szczególności spe-
cyfikę wykonywanego zawodu
oraz zakres realizowanych za-
dań. Na podstawie rozporzą-
dzenia ministra finansów z 10
października 2000 r., obowią-
zującego uprzednio w tym za-
kresie, minimalna suma gwa-
rancyjna stanowiła równowar-
tość w złotych 15 tys. euro. Nie
jest zatem wykluczone, że
w najbliższym czasie dojdzie
do kolejnej podobnej zmiany
i minimalna kwota obowiązko-
wego ubezpieczenia adwoka-
tów ustalona zostanie na wyż-
szym poziomie – twierdzi An-
na Kozanecka-Żarnecka, ad-
wokat w kancelarii Chałas
i Wspólnicy.
Podkreśla ona, że istnieje tak-
że możliwość tzw. doubezpie-
czenia się, tj. podwyższenia mi-

Nagrody w konkursie ITeleck
W Warszawie odbyła się uroczysta gala finałowa
II edycji konkursu ITele©t. Jury – złożone z eksper-
tów rynku komunikacji elektronicznej – ogłosiło, że
najlepiej z zadaniem konkursowym poradził sobie
Maciej Kacymirow, student IV roku prawa Uniwersy-
tetu Warszawskiego. Za bardzo dobre rozwiązanie
kazusu otrzymał główną nagrodę – stypendium na-
ukowe na rok akademicki 2007/2008 w wysokości
10 tys. zł oraz możliwość odbycia płatnego stażu
w Kancelarii Grynhoff Woźny Maliński. Jury bardzo
wysoko oceniło poziom merytoryczny tegorocznych
prac konkursowych.
KANCELARIE

Nowi Counsel w Kancelarii Lovells
Szkody adwokatów
Z danych posiadanych przez
ubezpieczyciela wynika, że ro-
śnie liczba szkód wyrządzanych
przez adwokatów. Jak wyjaśnia
Anna Kozanecka-Żarnecka, ry-
zyko uchybień zwiększyły ostat-
nie, powszechnie krytykowane
nowelizacje kodeksu postępo-
wania cywilnego oraz obowią-
zująca ustawa o kosztach sądo-
wych w sprawach cywilnych,
których niejasne przepisy nie-
jednokrotnie wymagały inter-
pretacji Sądu Najwyższego.
Joanna Agacka-Indecka,
prezes NRA, zwraca uwagę, że
prawnicy żyją pod presją ter-
minów.
– Zdarza się, że w sytuacji
zbiegu terminów adwokat nie
dotrzyma jednego z nich. Naj-
Justyna Szwech i Piotr Łaska z departamentu nie-
ruchomości warszawskiego biura Lovells zostali mia-
nowani na stanowisko Counsel. Radca prawny Justy-
na Szwech karierę zawodową rozpoczynała w Mini-
sterstwie Budownictwa w departamencie gospodarki
nieruchomościami. W latach 1991–2001 pracowała
w polskich i zagranicznych kancelariach, w tym w od
1999 do 2001 roku pełniła funkcję starszego prawni-
ka w departamencie nieruchomości w CMS Cameron
McKenna. Radca prawny Piotr Łaska jest specjalistą
prawa obrotu nieruchomościami i prawa budowlane-
go. Karierę zawodową rozpoczął w 1992 roku w de-
partamencie powszechnej prywatyzacji Ministerstwa
Przekształceń Własnościowych. Pełnił m.in. funkcję
dyrektora działu prawnego, a później wiceprezesa
zarządu KWFM Polska – spółki zarządzającej mająt-
kiem NFI im. Kazimierza Wielkiego.
SKŁADKI UBEZPIECZEŃ DODATKOWYCH W ZALEŻNOŚCI
OD DODATKOWEJ SUMY UBEZPIECZENIA

250 tys. zł na jedno i wszystkie zdarzenia, którego skutki są obję-
te umową ubezpieczenia OC ponad 250 tys. zł, składka wynosi:
540 zł

350 tys. zł na jedno i wszystkie zdarzenia, którego skutki są obję-
te umową ubezpieczenia OC ponad 250 tys. zł, składka wynosi:
720 zł

1,25 mln zł na jedno i wszystkie zdarzenia, którego skutki są obję-
te umową ubezpieczenia OC ponad 250 tys. zł, składka wynosi:
1920 zł

2,75 mln zł na jedno i wszystkie zdarzenia, którego skutki są obję-
te umową ubezpieczenia OC ponad 250 tys. zł, składka wynosi:
2520 zł

WKB w ocenie klienta
Kancelaria Wierciński, Kwieciński, Baehr (WKB)
znalazła się wśród dziesięciu najpopularniejszych
i najczęściej wybieranych kancelarii na rynku usług
prawnych. Badanie przeprowadziła firma Ipsos Pol-
ska na zlecenie miesięcznika Manager Magazin oraz
Pure Concept. Ankietowani wskazywali, iż przy na-
wiązywaniu współpracy z Kancelarią WKB, decydu-
jące znaczenie miała pozytywna opinia wśród parte-
rów biznesowych i w środowisku prawniczym.
KORPORACJE Posiedzenie Krajowej Rady Radców Prawnych
Aplikacja radcowska
Podczas posiedzenia Krajowej Rady Radców Prawnych samorząd
zawodowy ustalił, że aplikacja zostanie skrócona i będzie polegała
głównie na uczestniczeniu w symulacjach rozpraw oraz
rozwiązywaniu kazusów.

Zmiany w Linklaters
Tadeusz Komosa złożył rezygnację ze stanowiska
wspólnika zarządzającego Linklaters w Warszawie
i ogłosił swoje ustąpienie z Linklaters LLP z końcem
października tego roku. Cezary Wiśniewski został
mianowany nowym wspólnikiem zarządzającym. Za-
równo Cezary Wiśniewski, jak i Tadeusz Komosa
związani są z Linklaters od 2001 roku, czyli od mo-
mentu, kiedy polska kancelaria Komosa, Wiśniewski,
Grzybowski i Wspólnicy stała się częścią międzynaro-
dowej sieci Linklaters. Tadeusz Komosa pełnił funkcję
wspólnika zarządzającego od roku 2001. Jolanta Tro-
paczyńska, która również jest wspólnikiem kancelarii
od roku 2001, zastąpi Cezarego Wiśniewskiego na
stanowisku szefa działu korporacyjnego firmy.

my znaczące zmiany
na rynku usług praw-
niczych w Polsce. Trwa gorąca
dyskusja na temat połączenia
zawodów adwokata i radcy
prawnego. Jednym ze sposo-
bów na połączenie korporacji
ma być projekt ustawy resortu
sprawiedliwości o państwo-
wych egzaminach prawni-
czych, która ma zmienić zasa-
dy dojścia do wszystkich zawo-
dów.
prawnej w ograniczonym za-
kresie, tzn. sporządzania pism
procesowych, opinii prawnych
czy reprezentowanie strony
przed sądami powszechnymi
niższej instancji, w niektórych
kategoriach spraw. Osoby, któ-
re zdecydują się podejść do
rozszerzonej wersji sprawdzia-
nu, i pozytywnie go przejdą,
będą miały podstawę do ubie-
gania się o przyjęcie na aplika-
cję. Przewidywany jest także
egzamin II stopnia, który za-
stąpi dotychczasowy egzamin
zawodowy. Osobami upraw-
nionymi do podejścia do tego
egzaminu będą aplikanci kor-
poracyjni, osoby z pięcioletnią
praktyką prawniczą oraz dok-
torzy nauk prawnych.
Założenia projektu, a także
organizacyjne problemy z wy-
szkoleniem tak dużej rzeszy
adeptów prawa, oraz wycofy-
wanie się sędziów z prowadze-
nia szkoleń, powodują ko-
reklama
Zdaniem MACIEJA BOBROWICZA, prezesa KRRP, aplikanci podczas
szkolenia powinni przede wszystkim zdobywać praktyczne
umiejętności przydatne w pracy prawnika
Konieczne zmiany
Ministerstwo Sprawiedliwo-
ści proponuje wprowadzenie
jednego, wspólnego i dwupo-
ziomowego egzaminu na
wszystkie aplikacje prawnicze.
Zdanie podstawowego egzami-
nu wstępnego będzie umożli-
wiało udzielanie pomocy
KATARZYNA RYCHTER
katarzyna.rychter@infor.pl
O
d kilku lat obserwuje-
nr 117 |
WTOREK
17 CZERWCA
2008
Prawnik
KANCELARIE KORPORACJE INTERPRETACJE
B3
Prokurator generalny będzie ponosił
odpowiedzialność przed premierem
SPECJALNIE DLA PRAWNIKA
Adwokat musi mieć
dostęp do akt prokuratora
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jeśli prokurator
decyduje się na wystąpienie do sądu o zastosowanie
wobec podejrzanego aresztu, to wszystkie dowody
uzasadniające ten wniosek musi ujawnić
podejrzanemu oraz jego obrońcy.
ANDRZEJ ZOLL uważa, że budżet prokuratury nie powinien być oddzielany od budżetu Ministerstwa Sprawiedliwości
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego
z 3 czerwca 2008 r. rozstrzygający
zgodność z konstytucją przepisu proce-
dury karnej ograniczającego dostęp po-
dejrzanego i jego obrońcy do akt postę-
powania przygotowawczego – na wcze-
snym etapie formułowania prokura-
torskiego wniosku o tymczasowe
aresztowanie – ma znaczenie rewolu-
cyjne. Nie waham się ani chwili przed
wyrażeniem tak definitywnie mocnej
oceny. Powód jest bardzo prosty. Inge-
rencja w arbitralność decyzji prokurato-
ra ze skutkiem tę arbitralność niweczą-
cym zupełnie zmienia aktualne postę-
powanie przygotowawcze.
Wyrok Trybunału mówi mniej więcej tyle, że jeśli
prokurator decyduje się na wystąpienie do sądu o za-
stosowanie wobec podejrzanego aresztu, to wszystkie
dowody uzasadniające ten wniosek nie tylko ma poło-
żyć na stole sędziowskim, ale również ujawnić je podej-
rzanemu oraz jego obrońcy. Co to rozstrzygnięcie
oznacza w praktyce? Zburzenie Bastylii jest niczym
wobec treści komentowanego rozstrzygnięcia TK, bo
on burzy kilka Bastylii naraz.
Po dziś dzień polskie postępowanie karne ciągle re-
alizuje model radziecki. Kodeks postępowania karne-
go z 1997 roku realizuje obcą aksjologię. Przydano doń
sporo ozdobników – ubierając je w niby-szaty zmian
aksjologicznych – ale te wszystkie zabiegi miały tylko
ciężar listków figowych. Obecne prawo postępowania
karnego nie daje szans prokuraturze na mocne, zdecy-
dowane zaistnienie w tej przestrzeni, którą nazywamy
publicznym oskarżeniem. W miejsce realnej siły usta-
wodawca ofiarował prokuraturze cały szereg preroga-
tyw, które tak naprawdę tę siłę niweczą. Końcowym
efektem owej bardzo złej praktyki jest to, że prokura-
tor przychodzący na wokandę nie ma zielonego poję-
cia o sprawach, w których za chwilę będzie oskarżać
konkretnego człowieka, o konkretne przestępstwo,
a w ostatnim fragmencie swojej kwestii – będzie wno-
sił o wymierzenie konkretnej kary. Taka sytuacja dele-
gowanego prokuratora prokuraturę kompromituje.
Nie on winien – winny jest model.
Praktyka stosowania przepisów procedury karnej
okazała się, w miarę demokratyzacji państwa, coraz
bardziej podatna na wynaturzenia. Otóż okazało się, że
w rękach nieudaczników aktualna procedura karna
jest tak giętka, że się z niej, niczym z plasteliny, uda
uformować każdą figurę (czytaj: każde oskarżenie).
Nagle odżyła praktyka Andrieja Wyszyńskiego i okaza-
ło się, że można każdego posadzić na podstawie po-
mówień, względnie – najpierw aresztować, a następnie
niegodziwymi metodami doprowadzić do zgromadze-
nia obciążającego materiału. Adwokaci ukuli wnet
skrót, który całą tę złą praktykę piętnuje: od kilku lat
mówimy o areszcie wydobywczym. Z punktu widze-
nia demokracji niewiele jest chyba bardziej rażących
wynaturzeń niż tego rodzaju praktyka, bo ona właśnie
jest właściwa ustrojom totalitarnym.
Mówimy o burzeniu Bastylii, ponieważ orzeczenie
TK położy tamę obrażającym poczucie sprawiedliwo-
ści i zaufania do władzy państwowej, jaką było pozo-
stawienie prokuratorskiej arbitralności poza wszelką
kontrolą. Chyba nikt o poważnym podejściu nie bę-
dzie twierdził, że kodeksowa sądowa kontrola decy-
zji w postępowaniu przygotowawczym jest czymś re-
alnym. Niedawno zetknąłem się ze sprawą, w której
postanowienie o tymczasowym aresztowaniu sąd wy-
dał po sześciu godzinach od wpływu wniosku, które-
mu towarzyszyło tylko... 186 tomów akt. Akt dla
obrońców niedostępnych. W tych warunkach zreali-
zowanie prawa do obrony jest niemożliwe, zaś pole
do nadużyć organów ścigania nieograniczone. Wy-
rok Trybunału takiej patologii położy kres. Orzecze-
nie to przeformuje także polskie postępowanie przy-
gotowawcze i je ucywilizuje. Mam nadzieję, że już
niedługo będzie wreszcie w naszym kraju działała za-
sada, że najpierw są mocne dowody, potem jest posta-
wienie w stan podejrzenia, a wreszcie – jeśli uzasad-
nione – aresztowanie, a nie odwrotnie. Każdą radość
okupuje się jednak smutkiem. Jest w tych warunkach
oczywiste, że nasili się zakres inwigilacji: przecież ja-
koś dowody zła trzeba pozyskiwać. Cieszmy się za-
tem, ale refleksyjnie.

dokończenie ze str. B1
Na szczęście się z tego wycofa-
no. Chociaż budżet prokuratury
jest związany z ministerstwem
sprawiedliwości, to i tak podle-
ga ocenie ministra finansów.

Pańskim zdaniem rząd powi-
nien mieć ograniczony wpływ
na politykę karną. Czy w takim
razie nie powinien ingerować
w takie problemy, jak naduży-
wanie aresztów tymczasowych,
przedłużające się śledztwa czy
też arbitralne decyzje o wszczę-
ciu lub umorzeniu danego po-
stępowania?
– Na pewno nie można do-
puszczać do żadnej ingerencji
w sposób prowadzenia konkret-
nych spraw. To absolutnie po-
winno być wyjęte z gestii wła-
dzy politycznej. Natomiast
w prokuraturze występują pew-
ne problemy systemowe.
W projekcie przewidziano, że
premier może zażądać w każ-
dym czasie od prokuratora ge-
neralnego sprawozdania doty-
czącego konkretnej sprawy, tzn.
nie postępowania prowadzone-
go przeciwko Kowalskiemu, ale
na przykład wyjaśnienia, dla-
czego zbyt rzadko prokuratorzy
występują z wnioskami o su-
rowsze kary przy prowadze-
niu pojazdów mechanicznych
w stanie nietrzeźwości.

Czy przy okazji rozdziału
funkcji powinny być też zlikwi-
dowane prokuratury apelacyj-
ne?
– Takie propozycje zostały
umieszczone pierwotnie
w projekcie, lecz z nich zrezy-
gnowano. Obecnie mamy
czteroszczeblową prokuratu-
rę. To moim zdaniem za dużo.
Boję się, że utrzymanie proku-
ratur apelacyjnych bardziej
służy karierom prokurator-
skim niż dobru instytucji.
W prokuratorach apelacyj-
nych prokuratorzy nie są pro-
kuratorami liniowymi. Docho-
dzi do dublowania funkcji.
Może jeszcze będzie nad tym
dyskusja w trakcie sejmowych
prac nad projektem.

Co zrobić, by podlegli służbo-
wo prokuratorzy zawsze samo-
dzielnie decydowali o tym, jak
zakończyć prowadzone przez
siebie postępowanie? Często
zdarza się, że akt oskarżenia lub
umorzenie w danej sprawie to
efekt nacisków ze strony szefa
jednostki.
– Przełożeni nie mogą zmu-
szać prokuratora do podejmo-
wania decyzji, których on nie
podziela. Niestety, w wielu
przypadkach ma to miejsce.
Ze względu na to wprowadzi-
liśmy do projektu przepis,
który mówi, że polecenie wy-
dane przez przełożonego pro-
kuratorowi niższego stopnia
nie może dotyczyć treści
czynności procesowej. Cho-
ciaż prokurator nie jest nieza-
wisły tak jak sędzia, to nie
można zmusić go do tego, że-
by w zamian za wniesienie
aktu oskarżenia do sądu umo-
rzył postępowanie. Prokura-
tura jest centralnie zbudowa-
na, więc może nastąpić sytu-
acja, że prokurator przełożo-
ny nie zgadza się z decyzją,
którą ma zamiar podjąć pro-
kurator prowadzący postępo-
wanie. Jednak wówczas to on
sam powinien podjąć tę decy-
zję, podpisać się pod nią i po-
nosić następnie za nią odpo-
wiedzialność.

Czy zatem premier będzie
mógł odwołać prokuratora ge-
neralnego?
Odrzucając takie sprawozda-
nie, premier mógłby wystąpić
do Sejmu o odwołanie proku-
ratora generalnego z funkcji.
Poza tym ze względu na struk-
turę źródeł prawa w naszej
konstytucji minister sprawie-
dliwości jest tym organem, któ-
ry wydaje akty prawne doty-
czące zasad działania prokura-
tury. Nie doprowadzimy do
pełnej niezależności prokuratu-
ry, bo to jest niepotrzebne,
a nawet ryzykowne i szkodliwe.

Co z pomysłem wprowadze-
nia niezależności finansowej
prokuratury od resortu spra-
wiedliwości?
– Takie propozycje pojawiły
się w projekcie i przez pewien
czas były w nim uwzględnione.
Zgodnie z nimi prokuratura
miałaby samodzielnie formuło-
wać budżet, podobnie jak czy-
nią to teraz Sąd Najwyższy, Try-
bunał Konstytucyjny czy Biuro
Rzecznika Praw Obywatelskich.
Rozmawiał
ADAM MAKOSZ
będzie nastawiona na praktykę
nieczność zmian w systemie
kształcenia aplikantów adwo-
kackich i radcowskich. Proble-
mem tym zajęła się Krajowa
Rada Radców Prawnych
(KRRP).
cja z klientem – wyjaśnia Ma-
ciej Bobrowicz.
Pod koniec każdego seme-
stru aplikacji młodzi prawni-
cy musieliby się legitymować
uzyskaniem wymaganej licz-
by punktów. Zajęcia miałyby
przede wszystkim wymiar
praktyczny. Polegałyby więc
go doskonalenia zawodowego.
Tu także ma obowiązywać sys-
tem punktowy. Punkty będą
przyznawane za udział w szko-
leniach, prowadzenie szkoleń
czy też publikacje. Każdy radca
będzie musiał uzyskać określo-
ną liczbą punktów w ciągu
trzech lat.
Na posiedzeniu KRRP dys-
kutowano również nad zasad-
nością rozwiązań, które po-
zwoliłyby na wprowadzenie
jednolitych regulacji świadcze-
nia pomocy prawnej.
Nowy model szkolenia
– Chcemy, aby aplikacja, ja-
ko alternatywa dla pięciolet-
niego stażu pracy w zawodzie,
stanowiła atrakcyjną drogę do
zawodu prawniczego – mówi
Maciej Bobrowicz, prezes
KRRP.
Z tego względu samorząd
radcowski rozważa skrócenie
czasu trwania aplikacji. Jed-
nym z dyskutowanych podczas
ostatniego posiedzenia KRRP
rozwiązań jest skrócona apli-
kacja opierająca się na syste-
mie punktowym.
– Zajęcia dzieliłyby się na
obowiązkowe, np. prawo kar-
ne czy cywilne, oraz nieobo-
wiązkowe, np. prawo prasowe
czy prawo autorskie. Aplikanci
mogliby się szkolić także w za-
kresie umiejętności miękkich
(soft skills), jak zarządzanie
kancelarią czy też komunika-
Jednolita pomoc prawna
Radcy zauważają, że rozpo-
znawalność przez konsumen-
tów grup zawodowych prawni-
ków jest zbyt mała.
– W sytuacji gdy wejdą w ży-
cie przepisy o państwowych
egzaminach prawniczych, re-
gulacja taka wydaje się nie-
zbędna – uważa Maciej Bo-
browicz.
Na rynku funkcjonować bę-
dą radcy prawni, adwokaci,
osoby świadczące usługi praw-
ne na podstawie ustawy o pro-
wadzeniu działalności gospo-
darczej oraz prawnicy, którzy
zdadzą państwowy egzamin
I stopnia.

Aplikanci będą się szkolić w zakresie
umiejętności miękkich, jak zarządzanie
kancelarią czy komunikacja z klientem
w większości na symulacjach
rozpraw oraz rozwiązywa-
niu kazusów. Wiedzę teore-
tyczną mogliby zdobywać
za pomocą e-learningu, ko-
rzystając z przekazanych
przez samorząd skryptów
i podręczników oraz dostępu
do internetu.
– Podnoszenie kwalifikacji
to dziś, zgodnie z decyzjami
naszego listopadowego zjaz-
du, obowiązek radców praw-
nych – podkreśla Maciej Bo-
browicz. Także Rada Adwo-
katur i Stowarzyszeń Praw-
niczych Europy (CCBE),
w trosce o jakość świadczonej
pomocy, zobowiązała pań-
stwa członkowskie do wpro-
wadzenia obowiązku dosko-
nalenia zawodowego prawni-
ków świadczących pomoc
prawną – dodaje.
Dokształcanie zawodowe
Podczas posiedzenia człon-
kowie Krajowej Rady Radców
Prawnych przyjęli także szcze-
gółowe zasady obowiązkowe-
Pisaliśmy o tym

Egzaminy na aplikacje
według starych zasad
– GP nr 107/2008

JERZY NAUMANN
adwokat


B4
KANCELARIE KORPORACJE INTERPRETACJE
Prawnik
WTOREK
17 CZERWCA
2008
| nr 117
NOWY PORTAL INFORNEXT
Orzecznictwo Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
Naukowcy mogą krytykować
wcześniejsze badania
Prawnik.pl miejscem
debaty prawników
Przy zarzutach naruszenia wolności wypowiedzi zawsze trzeba
ustalić, czy ograniczenie wypowiedzi było proporcjonalne
do interesu społeczeństwa demokratycznego. Osoby publiczne
zawsze bardziej są narażone na krytykę.
działa, że w ten sposób wysta-
wia się na ewentualną kryty-
kę ze strony czytelników i in-
nych członków środowiska
naukowego. Trybunał uwa-
żał, że publikacja Azevedo od-
nosiła się jedynie do domnie-
manej jakości analizy dokona-
nej przez panią S. opisywane-
go pomnika.
do był współautorem
książki Ogrody Pałacu
Episkopalnego Castelo Bran-
co opublikowanej w paździer-
niku 2001 r. przez władze
municypalne tego miasta.
W książce tej, prezentowanej
jako praca badawcza, zwrócił
on m.in. uwagę na niski po-
ziom poprzednich prac na ten
temat. Pani S., autorka jed-
nego z wcześniejszych opra-
cowań, która była szczególnie
krytykowana, wystąpiła prze-
ciwko Azevedo z doniesie-
niem karnym o zniesławienie.
Na podstawie tego doniesie-
nia sąd skazał Azevedo na
miesiąc więzienia z zawiesze-
niem i nakazał zapłatę sym-
bolicznego euro dla pokrzyw-
dzonej wraz z kosztami publi-
kacji fragmentów wyroku
w gazetach regionalnych.
było naruszeniem prawa do
wolności wypowiedzi, co naru-
szało art. 10 Konwencji
o ochronie praw człowieka
i podstawowych wolności.
Adwokaci, radcowie prawni, notariusze oraz
sędziowie i prokuratorzy bardzo chętnie zabierają
głos w dyskusji np. na temat połączenia zawodów
prawniczych czy też wynagrodzeń sędziowskich.
Możliwość śledzenia wydarzeń oraz zabrania głosu
w dyskusji daje portal prawnik.pl, który rozpoczął
właśnie funkcjonowanie.
P
raktyka pokazuje, że do wymiany poglądów coraz
częściej wykorzystywany jest internet. Za jego po-
średnictwem prawnicy mają możliwość szybkiego do-
tarcia do niezbędnych dla ich działalności informacji,
które stają się następnie przedmiotem ożywionej dys-
kusji środowiska. Portal prawnik.pl to miejsce w sieci
stworzone specjalnie dla przedstawicieli zawodów
prawniczych. Prawnicy mają możliwość stworzenia na
portalu własnego bloga, w którym prezentują swoje
refleksje na temat przepisów prawa, problemów drę-
czących ich środowiska czy też orzecznictwa sądów.
Możliwość rozpoczęcia debaty na określony temat
daje także istniejące na portalu prawnik.pl forum. Za-
gadnienia do dyskusji dotyczą przepisów prawa, wyro-
ków sądów i trybunałów, ale także restauracji, w któ-
rych można odbyć spotkanie z klientem lub wybrać się
na obiad z rodziną. Prawnicy na forum wymieniają też
poglądy na temat literatury fachowej, kursów języko-
wych dla prawników czy szkół prawa obcego.
Sytuację prawników na rynku kształtuje sądownic-
two administracyjne, które rozpoznaje sprawy zwią-
zane np. z odmową wpisu na listę adwokatów czy wy-
nikami egzaminu wstępnego na aplikacje prawnicze.
Portal stara się je śledzić i publikować na bieżąco, aby
móc z czasem podsumować ten dorobek orzeczniczy
i wzbogacić go doktryną oraz opiniami środowiska.
Publikowane są także informuje o doniosłych orzecze-
niach i uchwałach Sądu Najwyższego czy Trybunału
Konstytucyjnego. Na portalu można przeczytać
o uchwałach organów samorządów zawodowych
prawników, a także o planowanych wydarzeniach,
konferencjach i seminariach.
Często słyszy się, że osoba, która napotkała problem
prawny, z którym chce zwrócić się do adwokata lub
radcy prawnego, nie wie, jak dotrzeć do właściwego
prawnika.
Większość kancelarii prawnych komunikuje się
z klientami za pomocą stron internetowych. Strony
takie zawierają informacje na temat działalności kan-
celarii, dziedzin prawa, w jakich obsługuje klientów
oraz niezbędne dane na temat pracujących w niej
prawników. Możliwość zamieszczenia takich infor-
macji istnieje także na portalu prawnik.pl. Profil na
portalu prawnik.pl może utworzyć kancelaria, w któ-
rej wspólnikiem lub partnerem jest przynajmniej je-
den adwokat lub radca prawny. Profil utworzyć mo-
że także kancelaria notarialna. W rozszerzonej wersji
profilu kancelaria ma możliwość zamieszczenia in-
formacji na temat dziedzin prawa, w zakresie których
świadczy pomoc na rzecz klientów, specyfiki działal-
ności, języków obcych, jakimi posługują się prawnicy
tej kancelarii, a także członkostwa w organizacjach.
Profil może zawierać także liczbę prawników, którzy
tworzą daną kancelarię, imiona i nazwiska wspólni-
ków czy też informacje o ubezpieczeniu od odpowie-
dzialności cywilnej.
Na portalu prawnik.pl można przeczytać także o cie-
kawostkach z życia prawników, zarówno tych związa-
nych z wykonywaniem zawodu, jak i ukazujących
prawników w czasie wolnym od pracy. Adwokaci, rad-
cowie, notariusze, sędziowie, prokuratorzy, a także
aplikanci mogą przedstawić, za pośrednictwem porta-
lu, swoje ciekawe hobby czy też nietuzinkowe inicjaty-
wy, jak np. najbardziej lubiane przez prawników dys-
cypliny sportu.

Wolność wypowiedzi
Rozpoznając skargę Azeve-
do Trybunał podkreślił, iż
podstawowe zasady dotyczą-
ce wolności wypowiedzi mają
również zastosowanie przy
wydawaniu książek i innego
piśmiennictwa, pod warun-
kiem, że zajmuje się ono kwe-
stiami interesu ogólnego.
Przy zarzutach naruszenia
wolności wypowiedzi zawsze
trzeba ustalić, czy ogranicze-
nie wolności wypowiedzi było
proporcjonalne do realizowa-
nych uprawnionych celów,
a motywy wskazane przez są-
dy krajowe na uzasadnienie
ingerencji odpowiednie i wy-
starczające.
Zdaniem Trybunału nie
można traktować pani S. ja-
ko zwykłego obywatela, bo-
wiem jako autorka dzieła na-
ukowego opublikowanego
i dostępnego na rynku, wie-
Zbyt surowa kara
Sankcja karna za typ kryty-
ki, jakiej użył Azevedo w swojej
książce, prowadziła zdaniem
Trybunału do poważnego za-
machu na wolność, z jakiej po-
winni korzystać badacze
w swojej pracy. Trybunał nie
uważał, aby wymierzona kara
była łagodna, bowiem kara
więzienia w klasycznej sprawie
o zniesławienie miała niepro-
pocjonalnie duży efekt odstra-
szający.
Trybunał uznał więc, iż nie
było właściwej równowagi
między koniecznością ochrony
prawa do wolności wypowie-
dzi oraz ochroną praw i dobre-
go imienia pani S. Skazanie
Azevedo nie zachowało roz-
sądnej proporcji do realizowa-
nego celu, biorąc pod uwagę
interes społeczeństwa demo-
kratycznego zapewnienia i za-
chowania wolności wypowie-
dzi. Zdaniem Trybunału doszło
zatem do naruszenia art. 10
Konwencji.

Sygn. akt Azevedo przeciw-
ko Portugalii, Orzeczenie
z 27 marca 2008 r., Izba (Sek-
cja II), Skarga nr 20620/04
Skarga do Trybunału
Leonel Lucas Azevedo złożył
skargę do Trybunału Praw
Człowieka w Strasburgu. Za-
rzucił w niej między innymi, że
jego skazanie za zniesławienie

MAREK ANTONI NOWICKI
adwokat, były członek Europej-
skiej Komisji Praw Człowieka
w Strasburgu, prezes
ONZ-owskiej Izby Doradczej
Praw Człowieka w Kosowie
Pełnomocnik musi udowodnić wyrządzenie szkody
Pełnomocnik sporządzający skargę o stwierdzenie niezgodności
z prawem prawomocnego orzeczenia zobowiązany jest
do przedstawienia lub przynajmniej powołania dowodów,
z których fakt zaistnienia szkody wynika.
Niespełna miesiąc później,
bo 15 lutego 2006 r., Sąd Naj-
wyższy wydał jednak postano-
wienie (sygn. akt IV CNP
7/05), w którym stwierdził, że
skarga o stwierdzenie niezgod-
ności z prawem prawomocne-
go orzeczenia powinna zawie-
rać uprawdopodobnienie wy-
rządzenia szkody spowodowa-
nej przez wydanie orzeczenia,
którego skarga ta dotyczy. Wa-
runek ten należy uznać za speł-
niony jedynie wtedy, gdy stro-
na skarżąca złoży oświadcze-
nie, że szkoda nastąpiła, wska-
zując jej rodzaj i rozmiar,
a ponadto powoła lub przed-
stawi dowody lub inne środki
uwiarygodniające jej twierdze-
nie. Teza ta znajduje swoje po-
twierdzenie w późniejszym po-
stanowieniu Sądu Najwyższe-
go z 23 marca 2006 r. (sygn.
akt IV CNP 23/06), w którym
Sąd Najwyższy zajął podobne
stanowisko.
przy sporządzaniu pozwu o za-
płatę odszkodowania. Powi-
nien więc przedstawić, lub
przynajmniej powołać dowody,
z których fakt zaistnienia szko-
dy by wynikał.
Nie sposób jednak rozstrzy-
gnąć, w jakim celu skarżący
miałby przedstawiać lub powo-
ływać dowody na poparcie tezy
o wyrządzeniu mu szkody, sko-
ro Sąd Najwyższy rozpatruje,
co do zasady, skargę na posie-
dzeniu niejawnym, co sprawia,
że przeprowadzenie postępo-
wania dowodowego w zakre-
sie istnienia szkody, jest w isto-
cie niemożliwe, tym bardziej
że w postępowaniu tym stosu-
je się odpowiednio przepisy
o skardze kasacyjnej, zgodnie
z którymi w postępowaniu ka-
sacyjnym nie jest dopuszczal-
ne powoływanie nowych fak-
tów i dowodów.
Tak ukształtowany model
postępowania w sprawie skargi
o stwierdzenie niezgodności
z prawem prawomocnego orze-
czenia może wywołać u profe-
sjonalnego pełnomocnika błęd-
ne przekonanie, że tak jak
w postępowaniu w sprawie
skargi kasacyjnej, również
w postępowaniu w sprawie
skargi o stwierdzenie niezgod-
ności z prawem prawomocne-
go orzeczenia powoływanie no-
wych faktów i dowodów jest
niedopuszczalne. W takim
przypadku jednak profesjonal-
ny pełnomocnik zaryzykuje od-
rzucenie skargi.

dotyczącego uprawdo-
podobnienia szkody,
chociażby na gruncie przepi-
sów kodeksu postępowania cy-
wilnego regulujących wniosek
o przywrócenie terminu, wyni-
ka wniosek, że uprawdopo-
dobnić to mniej niż udowod-
nić. Sąd Najwyższy w postano-
wieniu z 26 listopada 1996 r.
(sygn. akt II CKN 23/96, LEX
nr 183026) stwierdził, że do
sądu, a nie do strony, należy
ocena, czy nastąpiło uprawdo-
podobnienie. W tym przed-
miocie sąd nie jest związany
twierdzeniami wniosku, gdyż
istota uprawdopodobnienia
sprowadza się do przekonania
sądu o prawdopodobieństwie
zaistnienia faktów, na które
powołuje się strona domagają-
ca się przywrócenia terminu.
Przekonanie sądu powinno
opierać się na obiektywnych
przesłankach, wynikających
z przytoczonych we wniosku
twierdzeń.
Najwyższego, które zapadły na
gruncie przepisów kodeksu po-
stępowania cywilnego, w od-
niesieniu do skargi o stwier-
dzenie niezgodności z prawem
prawomocnego orzeczenia.
Rozbieżności orzecznictwa
W początkowym okresie,
jak wynika z tezy postanowie-
nia Sądu Najwyższego z 31
stycznia 2006 r. (sygn. akt IV
CNP 38/05, OSNC 2006/7-
8/141), sąd stał na stanowi-
sku, że uprawdopodobnienie
szkody polega na przedstawie-
niu wyodrębnionego wywodu
wskazującego, że szkoda zo-
stała wyrządzona oraz okre-
ślającego czas jej powstania,
postać i związek przyczynowy
z wydaniem orzeczenia nie-
zgodnego z prawem. Z tezy tej
wynika, że strona składająca
taką skargę może poprzestać
na przedstawieniu osobnego,
wyeksponowanego toku rozu-
mowania w kwestii wyrządze-
nia szkody i nie musi w tym ce-
lu przedstawiać dowodów na
poparcie swojego stanowiska.
Takie stanowisko uznać nale-
ży za zasadne, gdyż Sąd Naj-
wyższy nie przeprowadza po-
stępowania dowodowego i po-
dejmuje rozstrzygnięcia, co do
zasady, na posiedzeniu nie-
jawnym. Wydaje się więc, że
Sąd Najwyższy jest w stanie
ocenić, w oparciu o zasady lo-
gicznego rozumowania i zasa-
dy oświadczenia życiowego,
czy w danym stanie faktycz-
nym zaskarżone orzeczenie
wywołało szkodę skarżącemu
czy też nie.
Obowiązki dowodowe
Te dwa orzeczenia nakładają
na stronę, a tym samym na peł-
nomocnika, daleko idące obo-
wiązki. Wymogi te nakazują
niemal udowodnienie wyrzą-
dzenia stronie szkody już na
etapie postępowania w sprawie
skargi o stwierdzenie niezgod-
ności z prawem prawomocne-
go orzeczenia. Pozwala to
stwierdzić, że pełnomocnik
sporządzający taką skargę zo-
bowiązany jest podejść do kwe-
stii wyrządzenia szkody, tak jak
KATARZYNA RYCHTER
Kłopoty pełnomocników
Dla profesjonalnego pełno-
mocnika, stojącego przed za-
daniem napisania skargi
o stwierdzenie niezgodności
z prawem prawomocnego
orzeczenia, teza tego orzecze-
nia oznacza, że nic więcej, jak
tylko kłopoty. Oczywiste jest
bowiem, że taki właśnie pełno-
mocnik nigdy nie może być pe-
wien, czy w sposób dostatecz-
ny podołał uprawdopodobnie-
niu wykazania zaistnienia
szkody, czy nie. Obawy te po-
twierdzają orzeczenia Sądu
01-042 Warszawa, ul. Okopowa 58/72,
tel. (022) 530 40 35, (022) 530 40 40, fax (022) 530 40 39
www.gazetaprawna.pl, gazetaprawna@infor.pl

ROMAN NOWOSIELSKI
adwokat, wspólnik w Kancelarii Nowosielski,
Gotkowicz i Partnerzy Adwokaci i Radcy Prawni
z siedzibą w Gdańsku
Redaktor prowadzący: Arkadiusz Jaraszek, arkadiusz.jaraszek@infor.pl,
tel. (022) 530 42 00
Druk: AGORA SA Drukarnia, ul. Daniszewska 27,
03-230 Warszawa
L
eonel Lucas Azeve-
Z
analizy orzecznictwa
[ Pobierz całość w formacie PDF ]