Przedsiębiorca i jego rola w życiu społeczno-gospodarczym, Zarządzanie MSU UWM, Przedsiębiorczość UWM

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Przedsiębiorca i jego rola w życiu społeczno-gospodarczym.
Rozwój cywilizacji i związanego z nią podziału pracy doprowadził do wyodrębnienia
grupy ludzi, którzy zawodowo trudnią się zaspakajaniem ludzkich potrzeb. Ludzi tych
nazywa się przedsiębiorcami. Według R. W. Griffina : „ przedsiębiorcą jest ktoś, kto
podejmuje działania objęte mianem przedsiębiorczości, ktoś kto organizuje i prowadzi
działalność gospodarczą oraz podejmuje ryzyko”
Przedsiębiorca to kluczowa postać w przedsiębiorstwie, jest on głównym czynnikiem
sprawczym i motorem postępu gospodarczego. Przedsiębiorca kierując się motywem zysku
zakłada przedsiębiorstwo, angażując w nie zasoby majątkowe prowadzi je, podejmując
decyzje w warunkach niepewności oraz ponosi ryzyko ekonomiczne. I właśnie ta cecha jak
zauważa T. Gruszecki wyróżnia przedsiębiorcę
Przedsiębiorca w ujęciu klasycznym jest właścicielem przedsiębiorstwa. Ponosi on
pełną odpowiedzialność (majątkową, prawną) za skutki prowadzonej działalności
gospodarczej. Podejmując działalność gospodarczą przedsiębiorca uwzględniać musi nie
tylko potencjalne korzyści (zysk) , ale również ryzyko utraty dotychczasowej własności
łącznie z majątkiem osobistym.
Przedsiębiorcy pełnią również niezwykle ważna rolę społeczną. To oni tworzą nowe
miejsca pracy, odprowadzają podatki z których państwo finansuje różne usługi społeczne
takie jak : zasiłki dla bezrobotnych, emerytury i renty, obronę narodową, publiczny transport,
edukację, wymiar sprawiedliwości itp. Przedsiębiorcy są innowatorami, wymyślają nowe
produkty i nowe sposoby ich wytwarzania. W rozwoju lokalnym mogą być początkiem
procesu rozwoju gminy czy powiatu.
W doktrynie ekonomicznej osoba przedsiębiorcy została odkryta stosunkowo późno.
Podobnie w społecznej nauce Kościoła zadania i odpowiedzialność przedsiębiorcy nie były
podejmowane zbyt często. Refleksja antropologiczno-społeczna w tym zakresie pojawia się w
nauczaniu Piusa XII, Jana XXIII, a najpełniej rozwinęła się za pontyfikatu Jana Pawła II. Po
raz pierwszy Ojciec św. w encyklice „
Laborem exercens”
(1981) zajął się tematem funkcji
przedsiębiorcy, wskazując na pracodawcę bezpośredniego i pośredniego
Kościół od dawna nauczał o prymacie prywatnej inicjatywy w dziedzinie życia
gospodarczego
, niemniej to dopiero Jan Paweł II w encyklice
Sollicitudo rei socialis
(1987)
formułuje wprost prawo człowieka do inicjatywy gospodarczej. Wg Jana Pawła II prawo do
inicjatywy gospodarczej jest jednym z podstawowych praw człowieka w obszarze życia
społeczno-gospodarczego. Korzystanie z tego prawa wiąże się z uprawnieniem do posiadania
własności prywatnej środków produkcji, w tym sensie, że ten kto aktualnie posiada
odpowiedni zakres dóbr (kapitał) może podejmować inicjatywę i rozwijać działalność
gospodarczą. Prawo do inicjatywy gospodarczej jednostek zostało zanegowane w krajach
opartych o gospodarkę socjalistyczną. Negacja tego prawa – zdaniem Jana Pawła II – niszczy
przedsiębiorczość , czyli twórczą podmiotowość obywatela, kształtuje u jednostek bierność,
niechęć do pracy, lenistwo, zagłusza odpowiedzialność za dobro wspólne, rodzi poczucie
1
R. W. Griffin, Podstawy zarządzania organizacjami”, PWN, Warszawa 1996, s. 731.
2
T. Gruszecki, Przedsiębiorca, Cedor, Warszawa 1994,s. 27.
3
Por. Jan Paweł II, encyklika Laborem exercens, nr 17, (w: ) Dokumenty nauki społecznej Kościoła, Tom II,
Rzym-Lublin 1987, s. 227-228
4
1
Jan XXIII, encyklika Mater et magistra , nr 51,52, (w: ) Dokumenty nauki społecznej Kościoła, Tom I, Rzym-
Lublin 1987, s. 230
    frustracji, brak zaangażowania w życie narodowe, skłonność do emigracji, aż wreszcie
powoduje zależność i podporządkowanie wobec biurokratycznego aparatu, który jako jedyny
<decydent>, jeśli nie wręcz <posiadacz> ogółu dóbr wytwórczych stawia wszystkich w
pozycji mniej lub bardziej totalnej zależności, jakże podobnej do tradycyjnej zależności
pracownika- proletariusza w kapitalizmie
.
Jan Paweł II wyliczając przyczyny upadku totalitaryzmu komunistycznego zwrócił
uwagę na pogwałcenie praw człowieka w życiu gospodarczym , zwłaszcza prawa do
inicjatywy, do własności i do wolności w dziedzinie ekonomicznej
Uznanie i poszanowanie
prawa do inicjatywy gospodarczej przyczynia się do powstawania nowych miejsc pracy,
zaspakajania potrzeb społecznych a w konsekwencji do wzrostu gospodarczego
Encyklika
Centesimus annus
(1991) ukazuje wizję społeczeństwa, które w swym
wymiarze ekonomicznym opiera się na „wolności pracy, przedsiębiorczości i uczestnictwie”
(CA, 35). Jan Paweł II zwrócił w encyklice szczególną uwagę na osobie przedsiębiorcy.
Przedsiębiorca zdaniem Papieża posiada we współczesnej gospodarce zasadniczą i niczym nie
dającą się zastąpić funkcję : „Otóż właśnie zdolność rozpoznawania w porę potrzeb innych
ludzi oraz układów czynników produkcji najbardziej odpowiednich do ich zaspakajania jest
kolejnym ważnym źródłem bogactwa współczesnego społeczeństwa (CA, 32).
Jan Paweł II podobnie jak współczesna ekonomia przedsiębiorstwa, uznaje że
decydujące w procesie produkcyjnym nie są czynniki przedmiotowe, lecz sam człowiek, a
zwłaszcza „jego zdolności poznawcze, wyróżniające się w przygotowaniu naukowym,
zdolności do uczestniczenia w solidarnej organizacji, umiejętność wyczuwania i zaspakajania
potrzeb innych ludzi (CA, 32). To bogactwo tworzy wolny i kreatywny człowiek. To on
stwarza i organizuje przedsiębiorstwo. Sam „kapitał” nie tworzy firmy, ktoś musi wiedzieć
jak go organizować i podjąć ryzyko. Jest to pewien szczególny rodzaj pracy, który decyduje o
uruchomieniu pracy innych. Zniesienie instytucji wolnego przedsiębiorcy w sposób naturalny
prowadzi do gospodarki sterowanej centralnie i zarządzanej przez administrację państwową.
Cechą działalności przedsiębiorcy jest współcześnie niesłychana złożoność jego działań ;
pracuje on z i przy pomocy innych ludzi i razem tworzą <wspólnotę pracy> (CA, 32). Na
tym, najogólniej zasadza się koncepcja przedsiębiorstwa : wspólnota osób, kapitałów i
umiejętności . „Przedsiębiorstwa nie można uważać jedynie za <zrzeszenie kapitałów>, jest
ono równocześnie <zrzeszeniem osób> w skład którego wchodzą w różny sposób, w różnych
zakresach odpowiedzialności zarówno ci, którzy wnoszą konieczny do jego działalności
kapitał, jak i ci, którzy w tę działalność wnoszą swoją pracę” (CA, 43).
Wolna gospodarka rynkowa rozwija się i upada wraz z kreatywną postawą
przedsiębiorców chętnych do podjęcia ryzyka. Odpowiednie oczekiwania zysków są motorem
napędowym rozwoju i postępu gospodarczego. Dążenie do zysku jest konstytutywną cechą
przedsiębiorczości. Przedsiębiorcy po to angażują swój kapitał, narażając się na jego utratę ,
aby osiągnąć zysk. Zysk jest najsilniejszym, najbardziej uniwersalnym motywem działania.
Dążenie do zysku jak zauważ Oswald von Nell-Breuning jest dobrym motorem, lecz nie jest,
a w każdym razie nie jest w stopniu wystarczającym „kierowcą”
Katolicka nauka społeczna przesądzając o decydującej roli przedsiębiorcy ,
automatycznie nie usprawiedliwia pogoni za zyskiem za wszelką cenę.
Jan Paweł II, encyklika Sollicitudo rei socialis, nr 15, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 1991, s. 18.
Jan Paweł II , cyklika Centesimus annus, nr 24, Włocławek 1991, s. 34.
7
Por. Karta prywatnej przedsiębiorczości gospodarczej , Ład Tygodnik Katolicko-Społeczny, Nr 30 z 16
sierpnia 1987.
8
Cyt. za : T. Herr, Wprowadzenie do katolickiej nauki społecznej, Kraków 1999, s. 228.
2
5
6
    W nauce Kościoła w przeszłości podejmowano nieraz próby potępienia zysku jako
czegoś niemoralnego, jako że miało tu chodzić o dochód bez pracy. Współcześnie : „Kościół
uznaje pozytywną rolę zysku jako wskaźnika dobrego funkcjonowania przedsiębiorstwa, gdy
przedsiębiorstwo wytwarza zysk oznacza to, że czynniki produkcji zostały właściwie
zastosowane, a odpowiadające im potrzeby ludzkie- zaspokojone. Jednakże zysk nie jest
jedynym wskaźnikiem dobrego funkcjonowania przedsiębiorstwa. Może się zdarzyć, że
mimo poprawnego rachunku ekonomicznego, ludzie którzy stanowią najcenniejszy majątek
przedsiębiorstwa, są poniżani i obraża się ich godność. Jest to nie tylko moralnie
niedopuszczalne, lecz na dłuższą metę musi też negatywnie odbić się na gospodarczej
skuteczności przedsiębiorstwa, obok niego należy brać pod uwagę czynniki ludzkie i moralne,
które z perspektywy dłuższego czasu okazują się przynajmniej równie istotne dla życia
przedsiębiorstwa” (CA, 35).
Dążenie do zysku przez przedsiębiorców musi być nakierowane na dobro wspólne.
Przedsiębiorcy , którzy by tylko kierowali się chęcią zysku , bez względu na społeczne skutki
działaliby wysoce niemoralnie. Właśnie dlatego, że przedsiębiorca spełnia tak znaczącą rolę,
ponosi on większą odpowiedzialność. Zasada wolności gospodarczej jest nie tyle gwarancją
podstawowego prawa własności, lecz raczej dowodem uznania większej kompetencji w
rozwiązywaniu problemów i zdolności właściwego używania ze społeczną
odpowiedzialnością przydzielonej przedsiębiorcom swobody gospodarczej
Prawo
własności prywatnej (kapitał produkcyjny ) jak głosi nauka Kościoła ma zobowiązania w
stosunku do dobra wspólnego. W encyklice
Quadragesimo anno
Pius XI wzywa
przedsiębiorców by zyski kierować na tworzenie nowych miejsc pracy (QA,nr 51).
Przekonanie o swojej społecznej odpowiedzialności jak wykazała ankieta panuje wśród
niemieckich przedsiębiorców. Aż 58% uznało, iż ponoszą oni większą odpowiedzialność za
dobro ogółu niż inne grupy społeczne. Co drugi przedsiębiorca angażuje się na rzecz
społeczeństwa, działa w dziedzinie socjalnej, co czwarty- w polityce, a co piąty zajmuje się
sprawami kultury
W Polsce po 1989 roku pojawiła się nowa grupa społeczna wcześniej nieznana –
prywatnych przedsiębiorców. Od ich umiejętności, inicjatywy , zależeć miał rozwój
gospodarki, dobrobyt kraju. Rozwój przedsiębiorczości miał doprowadzić do odrodzenia się
klasy średniej. Odbudowany miał być wizerunek samego przedsiębiorcy jako autorytet ,
kierujący się w swoich działaniach etyką biznesu. Niestety, zarówno niewłaściwa polityka
gospodarcza, finansowa, jak i czynniki społeczno-kulturowe, brak tradycji (kultury
przedsiębiorczości), a także pochodzenie elit ekonomicznych (nomenklatura), doprowadziły
do wypaczonego obrazu przedsiębiorcy.
Szczególną rolę należy zwrócić na pochodzenie przedsiębiorców. Panowanie ustroju
socjalistycznego w Polsce po 1944 r. doprowadziło do zniszczenia prawie całkowicie
warstwy przedsiębiorców. Metodami ekonomicznymi i administracyjnymi likwidowano
sektor prywatny. Eliminację przedsiębiorców realizowały władze komunistyczne głównie
przy użyciu systemu fiskalnego. Przedsiębiorcy coraz liczniej zaprzestawali działalności
wskutek nieopłacalności produkcji. Wielu znalazło się w więzieniach i obozach pracy
przymusowej za „sabotaż, „defraudację”, „spekulację”. Bardzo dotkliwe były kary przepadku
mienia i grzywny. W wyniku tak prowadzonych działań pod koniec lat 40-tych wytępiono
prywatnych przedsiębiorców, a całość życia gospodarczego znalazła się w rękach państwa,
zarządzana przez armię biurokratów partyjnych.
9
Tamże, s. 228-229
10
Por. G. Kühlhorn, Klasa średnia, Deutschland, Nr 3/2002, s. 30.
11
3
Por. K. Ostaszewski, Problem polskiej klasy średniej, Radom 2003, s. 132-134 .
   Pod koniec okresu PRL-u władze komunistyczne, chcąc zabezpieczyć interesy
nomenklatury przygotowały akty normatywne pozwalające na uwłaszczenie członków PZPR.
W 1993 roku 49,3% przedsiębiorców stanowili ludzie, którzy 1 1988 r. tworzyli
nomenklaturę polityczną PRL. Sektor prywatny był w 1993 roku kontrolowany w podobnym
stopniu jak sektor państwowy przez ludzi wywodzących się z dawnego ustroju, 60% elit
ekonomicznych pochodziło ze stanowisk nomenklaturowych, a dalsze 30% z grona „niższych
stanowisk kierowniczych
. Uwłaszczona nomenklatura dokonała na przestrzeni zaledwie
dwóch lat gigantycznego rabunku funduszy publicznych- 75 bln –tj. kilkadziesiąt miliardów
dolarów
Do dziś winni tych gospodarczych przestępstw nie zostali ukarani. Czy
kiedykolwiek zostaną?
Wejście w życie ustawy o działalności gospodarczej w 1988 roku , która po raz
pierwszy po 1945 roku gwarantowała wolność gospodarczą przyczyniło się do rozwoju
przedsiębiorczości. Przedsiębiorcy tylko w dwóch latach 1990 i 1991 stworzyli dwa miliony
nowych miejsc pracy. Takiego wybuchu przedsiębiorczości jak na początku lat 90-tych nie
było nigdzie na świecie. Polacy udowodnili ,że są narodem zaradnym, szybko uczącym się
reguł gospodarki rynkowej. Niestety po kilku latach zmieniono całkowicie politykę w
stosunku do przedsiębiorców. Bariery rozwojowe w postaci braku kapitału i drogiego kredytu,
niski popyt konsumpcyjny, a nade wszystko fiskalizm spowodował zmniejszanie się udziału
przedsiębiorców w gospodarce. Od 1998 roku polska gospodarka straciła zdolność tworzenia
nowych miejsc pracy. Wytworzył się strach przed zakładaniem własnych przedsiębiorstw.
Potencjalni przedsiębiorcy boją się urzędników, kontroli, systemu podatkowego, sądów,
korupcji.
Z badań przeprowadzonych przez Instytut Spraw Publicznych wynika, że czynnikami
utrudniającymi prowadzenie działalności są przede wszystkim czynniki instytucjonalne.
Należą do nich zbyt wysokie podatki, koszty pracy, niestabilne prawo, biurokracja, korupcja
14
Do największych hamulców blokujących rozwój przedsiębiorczości należy zaliczyć
nadmiernie rozbudowane prawo oraz biurokrację. Nadmiar regulacji prawnych
powoduje,
że w ich gąszczu gubią się przedsiębiorcy. Nieprecyzyjne prawo oznacza dużą dowolność w
interpretacji, utrudnienia wydawania orzeczeń w sprawach gospodarczych. Przepisy
obowiązujące w Polsce są drogie dla przedsiębiorców, np. obowiązek wydania świadectwa
pracy kosztuje ok. 250 mln złotych, a obowiązek poinformowania pracownika o warunkach
pracy wynikających z Kodeksu pracy , ok. 200 mln. zł. Dużym problemem dla
przedsiębiorców są powszechne obowiązki informacyjne. Przedsiębiorcy muszą
rozbudowywać działy administracji wyłącznie z powodu skomplikowanych przepisów
prawnych, co w znacznym stopniu podnosi koszty i zmniejsza konkurencyjność.
Przedsiębiorcy z niecierpliwością czekają na informatyzację administracji publicznej.
Możliwość załatwienia większości spraw za pomocą Internetu to duża oszczędność kosztów
jak i czasu i to zarówno dla przedsiębiorców jak i dla administracji.
Sprawna administracja może stanowić instytucję przyjazna dla przedsiębiorcy, jak
również stanowić zagrożenie dla wolności gospodarczej i rozwoju przedsiębiorczości.
Administracja publiczna jest zbyt zbiurokratyzowana. Jako jedną z najpoważniejszych barier
w kontaktach z administracją przedsiębiorcy wskazują niedostateczne kwalifikacje oraz brak
12
Por. B. Fedyszak-Radziejowska, Klasa średnia III RP, Arcana Nr 6/1996, 28.
13
Por. M. Bortner, Jak dobija się gospodarkę polską od 1989 roku, Nicea 1995, s. 134.
14
Zob. W. Kozek , Zostać przedsiębiorcą? – ocena warunków prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce,
(w : ) Świadomość ekonomiczna społeczeństwa i wizerunek biznesu , pod red. L. Kolarskiej-Bobińskiej,
Warszawa 2004, s. 157-158.
15
4
.
Liczba uchwalonych ustaw przez Sejm : w 2001r. – 241, 2002r. – 213, 2003r. – 226, 2004r. – 241, 2005r. –
199, 2006 – 200, Dane za : Kancelaria Sejmu RP (w: ) Rzeczpospolita Nr 15 z 18 stycznia 2007r.
    doświadczenia urzędników. Niewłaściwe są relacje przedsiębiorca – urzędnik, gdzie często
pierwszego traktuje się jak intruza, a drudzy są bezkarni i nie ponoszą odpowiedzialności za
swoje decyzje (casus Romana Kluski i firmy JTT). Skutkiem złej decyzji urzędnika może być
bankructwo firmy, niezrealizowanie umowy, czy wstrzymanie inwestycji. Administracja
publiczna ma przede wszystkim służyć przedsiębiorcom, a nie im szkodzić. Ażeby tak było
urzędnicy muszą być dobrze wykształceni, kompetentni, dobrze opłacani, a urzędy
wyposażone w nowoczesne systemy informatyczne. Polscy przedsiębiorcy zbyt dużo czasu
tracą na załatwianie spraw urzędowych.
Udręka przedsiębiorców w liczbach;
- 980 dni czaka się na rozstrzygniecie sprawy przed sądem cywilnym
- 925 USD kosztuje rozpoczęcie działalności gospodarczej;
- 90% - tyle wynosi średnie obciążenie płacy netto podatkiem i ubezpieczeniami
społecznymi;
- 55 – liczba ustaw normujących podatki, opłaty i cła (plus trudna do określenia
liczba aktów wykonawczych)
- 54 dni – tyle średnio oczekuje się na wpis do KRS;
- 50 lat muszą być przechowywane w firmie akta osobowe jej pracowników
- 46 tygodni trwa postępowanie administracyjne związane z uzyskaniem pozwoleń i
decyzji dotyczących planowanej inwestycji;
- 40 – tyle różnych instytucji kontroluje przedsiębiorcę (kompetencje często się
pokrywają);
- 31 dni –czas całkowitej rejestracji firmy;
- 31 dni- średni okres odzyskiwania zaległych płatności;
- 15 dni – tyle trwa przeciętny czas załatwienia jednej sprawy w urzędzie;
- 12 stron dokumentów dla ZUS-u musi wypełnić co miesiąc osoba prowadząca
działalność gospodarczą;
- 11 urzędów musi odwiedzić osoba, która chce otworzyć działalność gospodarczą;
- 1 godzinę i 20 minut poświęcają przedsiębiorcy dziennie na różne formalności
urzędnicze
Rozwój przedsiębiorczości, co potwierdza praktyka życia gospodarczego jest
fundamentem przekształceń społecznych i podstawowym czynnikiem dynamizującym wzrost
gospodarczy. Rozwój ten może stać się realna szansą dla Polski pod warunkiem, że zostaną
usunięte bariery utrudniające przedsiębiorczość. Na Zachodzie Europy firmę można założyć
przez Internet, a w Polsce trzeba miesięcy na załatwienie formalności w urzędach. Poza
zmianami legislacyjnymi, proceduralnymi i strukturalnymi musi się zmienić mentalność
urzędników. Urzędnicy muszą zrozumieć, że ich praca ma polegać na służeniu obywatelom,
w tym przedsiębiorcom, a nie na szkodzeniu. Takie zmiany wniosą więcej ożywienia w życie
gospodarcze, odblokują pokłady przedsiębiorczości, uczynią gospodarkę bardziej
konkurencyjną , co w rezultacie przyniesie ogólny dobrobyt.
Kazimierz Ostaszewski
16
Źródło : MGPiPS, Bank Światowy, NSA, MF.
5
  [ Pobierz całość w formacie PDF ]