Przygoda (1960) (CD2), Kino

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
{240}{623}Milazzo.{623}{1942}Proszę uważać na ręce.{1942}{2014}Ciekawa jestem, co można powiedzieć w takiej chwili,no?{2014}{2110}No dalej, mów.{2110}{2158}Sandro, nie chcę, żeby ze mnš jechał,|nie chcę cię widzieć.{2158}{2230}Słyszysz?{2230}{2302}-Czemu przyszedłe?|-Musiałem.{2302}{2565}Musimy się jednak rozstać,|więc lepiej zdobyć się na to powięcenie teraz.{2565}{2661}Powięcenie! Nie chcę się powięcać -{2661}{2781}to idiotyczne powięcać się...|Po co? Dla kogo?{2781}{2877}Rozumiałbym twoje skrupuły,|gdyby Anna to była. Ale jej nie ma.{2877}{2949}Sandro!{2949}{3045}Wybacz,|nie chciałem być cyniczny.{3045}{3117}Nie lepiej spojrzeć prawdzie w oczy?{3117}{3237}Dla mnie jest dokładnie to samo,|co trzy dni temu, gdy się poznalimy.{3237}{3333}Tylko trzy dni,|wyobrażasz sobie?{3333}{3381}Ty i Anna...{3381}{3453}Nie, to nie jest to samo.{3453}{3572}Czy to możliwe, że wystarczy tak niewiele,|by zapomnieć, zmienić się?{3572}{3620}Wystarczy znacznie mniej.{3620}{3716}Ale to smutne,|strasznie smutne.{3716}{3884}Nie jestem przyzwyczajona,|nie jestem przygotowana.{3884}{4004}Jeszcze nigdy nie byłam tak zagubiona.{4004}{4052}Sandro,|dlaczego nie chcesz mi pomóc?{4052}{4172}Jedyny sposób, by sobie pomóc,|to zostać razem.{4172}{4220}Nie,|jestem pewna, że nie.{4220}{4316}Zostań tam, a na następnej stacji wysiadziesz.{4316}{4316}A ty?{4316}{4747}Ja... ja... ja|zostaw mnie w spokoju!{4747}{4819}Przepraszam, że się narzucam, ale|ponieważ ten pocišg jedzie do Palermo,{4819}{4867}to znaczy, że pani również|jedzie do Palermo?{4867}{4891}Nie.{4891}{4963}-Więc do Tindari?|-Nie.{4963}{5011}-Do Santa Agata.|-Nie.{5011}{5083}-A więc z pewnociš do Cefaldi.|-Skšd pan wie?{5083}{5131}Od jednej znajomej...{5131}{5227}Pracuję tam, ale nie mieszkam na stałe.{5227}{5299}Mówię pani, że ta znajoma|zna paniš,{5299}{5347}i wiele mi o pani opowiadała.{5347}{5395}A kto to taki?|Pracuje w Katanii?{5395}{5491}-Tak, jest ogrodniczkš.|-Wobec tego nie może mnie znać.{5491}{5586}W willi, w której pracuę|ogrodnikiem jest mężczyzna.{5586}{5658}Widocznie musieli ze sobš rozmawiać.{5658}{5682}I co takiego powiedzieli panu o mnie?{5682}{5754}Dużo różnych rzeczy.|Powiedzieli, że{5754}{5802}jest pani przyzwoitš dziewczynš,|że dobrze pani pracuje,{5802}{5874}i tak dalej.{5874}{5898}My też mamy takie radio jak to.{5898}{5970}-Nie, nie takie jak to.|-Dlaczego?{5970}{6114}Bo to radio jest chińskie.{6114}{6210}Takie maleńkie radia sš|rzeczywicie bardzo wygodne.{6210}{6330}Zwłaszcza, gdy... na przykład...|idzie się na spacer...{6330}{6402}Co dla pani jest ważniejsze?|Muzyka czy miłoć{6402}{6497}Oczywicie muzyka.|Narzeczonego trzeba sobie poszukać,{6497}{6545}natomiast radio można kupić.{6545}{6593}No nie,|dla mnie zdecydowanie miłoć.{6593}{6641}Jestem mężczyznš i co o tym wiem.{6641}{6809}Najpierw miłoć, potem muzyka.{6809}{6857}-Klaudio, posłuchaj...|-Sandro proszę cię...{6857}{6905}przyrzeknij, że nie bedziesz mnie szukał.|Możesz to dla mnie zrobić?{6905}{7001}-Nie powiniene mnie więcej szukać...|-Ale dlaczego, Klaudio? Dlaczego?{7001}{7073}Słuchaj, nawet jeli|każesz mi odejć, ja...{7073}{7145}Klaudio, ja już nie chcę dłużej czekać...{7145}{7696}Póniej może być za póno...|chod ze mnš...{7696}{9159}Klaudio...{9159}{9231}Zuria.|Który z was toZuria?{9231}{9327}Skšd mam wiedzieć?|Może jest na zewnštrz.{9327}{9399}Zadzwoniłem komisarzu, gdyż|sytuacja zaczęła wymykać się{9399}{9447}spod kontroli, a pańska obecnoć|wydaje się być konieczna...{9447}{9494}-Wszystko psujš...|-Przepraszam, czy pan Zuria?{9494}{9542}Tak, to ja.{9542}{9638}-Mogę pana o co spytać?|-Proszę poczekać, jestem zajęty.{9638}{9758}Szukałam sklepu z nićmi i zauważyłam tych mężczyzn podšżajšcych za mnš.{9758}{9830}Jeszcze nigdy nie widziałam czego takiego.|Tak wielu mężczyzn...{9830}{9878}Nic dziwnego,|skoro się pani tak ubrała...{9878}{9974}Ale ja zawsze chodze tak ubrana,|po całym wiecie.{9974}{10046}Owszem, nigdy nie przydarzyło mi się nic takiego.{10046}{10166}Popruła mi się spódnica,|więc szukałam sklepu z nićmi.{10166}{10238}Ile ma pani lat?{10238}{10310}Dziewiętnacie. Jestem mężatkš.|Nazywam się Gloria Perkins{10310}{10382}i przez ostatni rok zajomowałam się pisaniem.{10382}{10501}Piszę w transie, prawie zawsze|w kontakcie ze zmarłymi,{10501}{10573}na przykład Tołstojem, albo Szekspirem{10573}{10669}Ale chciałabym także pracować w filmie.{10669}{10741}A jak przyjęto paniš w Palermo?{10741}{10837}W Palermo byłam z mężem.{10837}{10957}Teraz wybieram się na Capri,|aby napisać o turystyce.{10957}{11005}Dokładnie to samo stało się w Palermo.{11005}{11053}Jeli zechce pani wrócić do hotelu...{11053}{11197}-jestemy do pani dyspozycji.|-Oh, tak, dziękuję.{11197}{11604}Wynocie się, już{11604}{11652}Co za wstyd!{11652}{11748}Co wy tam robicie? Posuńcie się!{11748}{12276}I to dla kobiety!|Obrzydliwoć!{12276}{12348}I jak się panu podoba?{12348}{12396}-50 tysięcy!|-Niemożliwe!{12396}{12468}A jak pan myli, po co to zamieszanie?|Żeby zwrócić na siebie uwagę.{12468}{12563}jeżeli kto się na to złapie - jest urzšdzona{12563}{12635}Gdybym zarabiał miesięcznie 50 tysięcy{12635}{12683}dałbym sobie za to wyrwać zšb...|niech mi pan wierzy.{12683}{12731}Więc... chciał pan ze mnš o czym porozmawiać?{12731}{12827}Czytałem pański artykuł o zniknięciu tej dziewczyny.|Jestem jej narzeczonym.{12827}{12899}Więc może opowie mi pan całš historię ze szczegółami?{12899}{12971}Nie byłoby mnie tu|gdybym miał jakie wiadomoci,|ale widzę, że pan również nie ma{12971}{13043}Wrecz przeciwnie,|otrzymałem wiele telefonów{13043}{13115}Jeden mówi, że widział jš w aucie, w Rzymie,{13115}{13259}inny, że w porcie, gdzie rozmawiała z marynarzami.{13259}{13307}Może potajemnie wsiadła na statek?{13307}{13355}-Czy co jeszcze?|-Czy ja wiem,{13355}{13403}kto inny zawiadomił, że widział jš|w aptece, na Troinie.{13403}{13475}Co więcej, sam aptekarz mówi, że podobna dziewczyna{13475}{13546}kupowała u niego rodek uspokajajšcy.{13546}{13594}-Daleko stšd?|-Jakie 50 kilometrów.{13594}{13642}Jesli pan chce,| mogę zdobyć nazwisko aptekarza.{13642}{13690}Tak, oczywicie.{13690}{13786}Ale powinien pan napisać o tym|w gazecie... jutro rano{13786}{13834}Pańska gazeta wychodzi w Palermo, prawda?{13834}{13858}To znaczy, ma wielu czytelników, prawda?{13858}{13906}Owszem,ale teraz sprawa jest już przebrzmiała{13906}{13978}A ponieważ straciła aktualnoć, nie jest interesujšca|nie wydrukujš.{13978}{14074}Nie, nie, ale pan musi| to dla mnie zrobić{14074}{14170}Bez urazy, ale dlaczego| niby miałbym to dla pana zrobić?{14170}{14218}Nazwijmy to więc interesem.{14218}{14529}Aby zaokršglić pańskie zarobki.{14529}{14625}-Byłem na każdej z tych wysp.|-To musiało być męczšce.{14625}{14889}Bezsensowne, bardziej niż cokolwiek.{14889}{14961}Nie zniosę tego dłużej.{14961}{15057}-Zgadzam się, do jutra.|-Do widzenia.{15057}{15129}Jak można dyskutować w taki upał?{15129}{15225}Po przekroczeniu 50tki,| zna się jedynie uczucie chłodu.{15225}{15249}A to kto?{15249}{15369}Klaudia, przyjaciółka Anny...|Nie poznała mojego męża, prawda?{15369}{15393}Ah, tak.{15393}{15417}Wyobra sobie, że włanie wróciła...{15417}{15488}-A propos, dzwonilicie do niego?|Do Sandra?{15488}{15536}Nie mówił, że przyjedzie tutaj?{15536}{15608}To nie powinno było się wydarzyć.{15608}{15704}Jak można o czym dyskutować, gdy brak danych, liczb...{15704}{15824}Mylę, że to dobry znak, że się nie odzywał.|Pewnie odnalazł Annę.{15824}{15872}Zresztš we Włoszech znika rocznie{15872}{15920}czterdzieci tysięcy dziewczšt. 40 tysięcy!{15920}{16016}Można by zapełnić cały stadion San Siro.{16016}{16088}Nie znam tego Sandro,|jaki on jest?{16088}{16208}Może to on jš zabił?{16208}{16280}Mój boże, żartujemy na taki temat.{16280}{16400}Powinnimy się wstydzić.{16400}{16663}Idziecie?{16663}{16711}Księżno, ta willa...|czemu jej nie sprzedasz?{16711}{16783}Przerobiłbym to na licznš klinikę|dla nerwowo chorych.{16783}{16879}I tak już takš przypomina...{16879}{16999}Goffredo jest bratankiem księżnej. Ma 17 lat, sczęciarz.{16999}{17047}I maluje.{17047}{17143}Każdy potrafi trzymać pędzel w ręku.|Wystarczy kupić farby i do dzieła.{17143}{17287}Tycjan też tak zaczynał.{17287}{17359}-Jakie sš twoje obrazy? Abstrakcyjne?|-Nie.{17359}{19540}-Co czujesz, kiedy malujesz?|-Dreszcz.{19540}{19612}Jeste gotowa, bo ja nie...{19612}{19684}Brakowało jeszcze tej kolacji...{19684}{19780}Irytuje mnie witalnoć tych ludzi.{19780}{19828}-I jak?|-Bosko.{19828}{19972}-Mówisz tak tylko, żeby mi schlebić.|-A to komplement?{19972}{20380}Nie.{20380}{20979}Wyglšdasz jak nie ty.{20979}{21051}Idziemy?{21051}{21746}Idę na dół.{21746}{21914}Chce mi pokazać swoje obrazy.|Nie daje mi spokoju.{21914}{21986}Biedaczek, pewnie się zakochał.{21986}{22154}Proszę cię, chod też...{22154}{22250}Dlaczego?{22250}{22298}Nie możesz mnie zostawić samej z nim.{22298}{22442}On mógłby... sama nie wiem,|widziała jego oczy?{22442}{22777}Jestemy.{22777}{23353}Julio, po co ja tu przyszłam?{23353}{23520}Spójrz Klaudio, akt.{23520}{23880}O ile się nie mylę, tutaj sš same akty.{23880}{23976}Dobry jeste, ale dlaczego malujesz tylko kobiety?{23976}{24120}Żaden widok nie jest tak piękny, jak kobieta.{24120}{24144}Skšd bierzesz modelki?{24144}{24216}Jest ich zawsze tyle, ile się zechce.{24216}{24360}Mylałam, że modelki to już przeszłoć, a ty Klaudio?{24360}{24623}Co mówisz?{24623}{24695}To dziwne jak kobiety lubiš się pokazywać.{24695}{24911}Jest to prawie skłonnoć przyrodzona.{24911}{25031}Jak one mogš tak pozować? Ja bym nie mogła.{25031}... [ Pobierz całość w formacie PDF ]